BlogNieważność czy odfrankowienie – czym się różnią?

30 czerwca, 20210

Podczas osobistych spotkań z Klientami zawsze tłumaczę, co oznacza dla nich nieważność kredytu frankowego oraz jego odfrankowienie. Należy pamiętać, że są to dwa zupełnie oddzielne skutki usunięcia z umowy klauzul abuzywnych. Dlatego też w tym artykule postanowiłam napisać, na czym polega nieważność i odfrankowienie z perspektywy Frankowicza. 

Czytaj też: Kredyt frankowy – co z nim zrobić?

Wolisz oglądać, niż czytać? Żaden problem. Obejrzyj moje nagranie:

Nieważność kredytu frankowego – co oznacza?

 

Nieważność kredytu frankowego oznacza, że każda ze stron umowy powinna zwrócić sobie to, co wzajemnie świadczyła. Czym jest to świadczenie? W przypadku Frankowicza są to zapłacone do banku raty kapitałowo-odsetkowe. Jeśli umowa kredytu jest nieważna, bank powinien zwrócić Frankowiczowi wszystkie zapłacone raty. Aby dowiedzieć się, ile Frankowicz może odzyskać w przypadku nieważności umowy, należy pobrać z banku zaświadczenie o wysokości zapłaconych rat. Na takim zaświadczeniu będzie widać, ile złotówek Frankowicz dotychczas zapłacił do banku. Albo ile franków wpłacił do banku, w przypadku spłaty kredytu dodatkowo w walucie CHF. Czasami też Frankowicz ma do zwrotu prowizję albo inne opłaty, które bank od niego pobrał na podstawie nieważnej umowy. Zatem wszystko to, co zapłaciliśmy do banku, jest zwracane, jeśli umowa jest nieważna.

 

Po drugiej stronie, należy wziąć pod uwagę, że bank jest również uprawniony do zwrotu pewnych kwot. Świadczeniem banku była bowiem udostępniona Frankowiczowi kwota kapitału i kwotę tę Frankowicz powinien do banku zwrócić.

 

Przykład:

Bank wypłacił 100 000 zł kredytu frankowego w 2008 r. Frankowicz przez kilkanaście lat spłacił do banku łącznie 120 000 zł rat kapitałowo-odsetkowych. Umowa miała obowiązywać do 2035 r. W roku 2020 okazało się jednak, że umowa kredytu jest nieważna. Zgodnie z umową saldo zadłużenia w 2020 r. wynosiło jeszcze 20 000 CHF, czyli ok 80 000 zł. W sytuacji nieważności umowy Frankowicz może odzyskać od banku 120 000 zł, a bank może odzyskać od Frankowicza 100 000 zł. Te dwa świadczenia można potrącić. W takiej sytuacji Frankowicz posiada nadpłatę w kwocie 20 000 zł. Dodatkową korzyścią dla Frankowicza jest jednak to, że anulowane jest jego aktualne saldo zadłużenia, czyli 20 000 CHF (po przeliczeniu ok 80 000 zł). Łączna korzyść Frankowicza wynosi zatem 100 000 zł (20 000 zł nadpłaty oraz 80 000 zł anulowanego salda długu).

 

Nieważność kredytu frankowego oznacza, że kredyt tak naprawdę znika. Nie ma już obowiązku spłaty dalszych rat kapitałowo-odsetkowych. Należy też wykreślić hipotekę, ponieważ powstała ona na podstawie nieważnej umowy.

Czytaj też: Kiedy przedawnienie kredytu we frankach?

Inne roszczenia ze strony banku?

 

W przypadku nieważności umowy banki straszą Frankowiczów tzw. wynagrodzeniem za korzystanie z kapitału. Uważam, że nie ma żadnej podstawy prawnej, aby bank mógł dochodzić takiego roszczenia od kredytobiorcy. Natomiast ostatecznie ma to przesądzić Sąd Najwyższy w „dużej uchwale”. Gdyby SN znalazł podstawę prawną dla takiego roszczenia, to należy wiedzieć, że tego typu uprawnienie przysługiwałoby nie tylko bankowi, ale i Frankowiczowi.

Czytaj też: 

Wynagrodzenie za korzystanie z kapitału

Wyrok SN – Frankowicze dalej czekają?

Kredyt frankowy – czym jest odfrankowienie?

 

Odfrankowienie oznacza, że umowa jest co do zasady ważna, ale bezskuteczna w zakresie pewnych jej zapisów. Konkretnie chodzi o zapisy uznane przez Sąd za niedozwolone postanowienia umowne. Dotyczą one kursów przeliczeniowych. Te postanowienia usuwamy z umowy i wykonujemy ją tak, jak gdyby tych postanowień nigdy w umowie nie było. Wyobraź sobie, że masz gumkę, którą możesz wygumkować te niedozwolone postanowienia. Na tym właśnie polega usuwanie z umowy niedozwolonych postanowień umownych.

 

Innymi słowy, umowa kredytu frankowego bez klauzul przeliczeniowych jest klasycznym kredytem złotowym z pozostałymi parametrami umowy, czyli z okresem kredytowania i oprocentowaniem w oparciu o stawkę LIBOR, pomimo że jest to stawka odpowiednia dla waluty CHF. Co do zasady, klasyczny kredyt złotowy oprocentowany jest na WIBORZE. WIBOR zawsze był wyższy niż LIBOR, co przekłada się na wyższy koszt odsetek kredytu złotowego. W przypadku odfrankowienia pozostawienie oprocentowania na LIBORZE jest karą dla banku za stosowanie niedozwolonych postanowień umownych. W tym wariancie Frankowiczowi przysługuje zwrot nadpłaconych rat.

 

Jak policzyć odfrankowienie kredytu?

 

W celu wyliczenia nadpłaconych rat należy zrobić nowy harmonogram kredytu z przyjęciem parametrów z naszej umowy kredytowej: kwoty kredytu w PLN, okresu kredytowania, oprocentowania, jakie bank stosował. W ten sposób robimy nowy harmonogram. Różnicą jest to, że wyliczamy nasze raty od salda złotówkowego, a nie od salda frankowego.

 

Przykład dla kredytu klasycznego złotowego:

Na moim modelowym przykładzie bank pożyczył 10 000 zł na 10 miesięcy z oprocentowaniem 1 % w skali roku. Przyjęłam oprocentowanie stałe dla zobrazowania samej zasady. Kredyt spłacaliśmy w ratach równych. Początkowo kredyt był indeksowany do franka szwajcarskiego, ale usunęliśmy z umowy niedozwolone postanowienia umowne. Tak wygląda zatem klasyczny kredyt złotowy. Oczywiście kredyt złotowy w 2008 r. miał dużo wyższe oprocentowanie. WIBOR, czyli składnik oprocentowania, sięgał wtedy ok 6%. Jeśli doliczymy marżę banku w wysokości ok 2%, to oprocentowanie klasycznego kredytu złotowego w 2008 r. wynosiło ok 8% w skali roku.

 

Dlatego też na przykładzie widać, jak powinna kształtować się rata kredytu, jeśli liczymy je od salda złotowego. Łącznie nasz modelowy kredytobiorca powinien zapłacić do banku kwotę 10 045,89 zł z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych, z czego 10 000 zł stanowiły raty kapitałowe, a 45,89 zł stanowiły raty odsetkowe.

 

Przykład dla kredytu indeksowanego do CHF:

Na tym przykładzie widzimy sposób, jak bank rozliczał kredyt indeksowany o tych samych parametrach, co powyżej. Umowa zawierała jednak klauzule przeliczeniowe. Bank w dniu wypłaty kredytu przeliczył saldo zadłużenia ze złotówek na franki po swoim kursie kupna 2 zł za 1 CHF. Dlatego też nasze saldo zadłużenia liczymy od kwoty 5000 CHF (10 000 zł / 2 = 5 000 CHF). W tym tkwi podstawowa różnica pomiędzy kredytem frankowym, a klasycznym kredytem złotowym. W rezultacie raty kapitałowo-odsetkowe na tym drugim harmonogramie są wyrażone w walucie franka szwajcarskiego. Aby je spłacić, kredytobiorca musi je przeliczyć na złotówki po obowiązującym w banku kursie sprzedaży.

 

W analizowanym przykładzie nie podaję historycznych kursów sprzedaży CHF. Dane w tym zakresie wymyśliłam na potrzeby uwypuklenia konstrukcji kredytu frankowego. Dlatego też na przestrzeni 10 miesięcy kurs sprzedaży służący do wyliczenia raty w PLN wahał się od 2,5 zł do 4 zł za 1 CHF. Dzięki temu widać, jak rosła rata kapitałowo-odsetkowa w złotówkach.

 

Na marginesie, w rozpatrywanym przykładzie w połowie okresu kredytowania saldo zadłużenia wynosiło 3005 CHF. Gdyby w tym dniu kredytobiorca zechciał spłacić kredyt, to musiałby zapłacić do banku kwotę 9 616 zł (czyli kwotę niewiele niższą niż udostępniona przez bank), ponieważ w tym dniu kurs sprzedaży wynosił 3,2 zł za 1 CHF.

Jak policzyć nadpłatę?

 

Na podstawie przedstawionej symulacji kredytobiorca przez cały okres kredytowania zapłacił do banku 16 726,41 zł rat kapitałowo-odsetkowej. I tym sposobem zbliżam się do końca procesu liczenia nadpłaconych rat. Pamiętasz, ile kredytobiorca miał zapłacić do banku przy uwzględnieniu, że jego kredyt był złotowy? Poniżej przypomnienie:

 

Aby wyliczyć nadpłacone raty, obliczamy różnicę pomiędzy pobranymi przez bank ratami kapitałowo-odsetkowymi w rzeczywistości a należnymi ratami przy założeniu kredytu złotowego. W naszym przypadku obrazuje to następujące równanie matematyczne:

16 728,41 zł – 10 045,89 zł = 6 680,52 zł – o tę kwotę walczymy w sądzie, jeśli powołujemy się na odfrankowienie umowy.

 

Nieważność czy odfrankowienie – co mi się bardziej opłaca?

 

Podsumowując, nieważność a odfrankowienie zdecydowanie różnią się od siebie. Nieważność powoduje całkowite unicestwienie kredytu, a odfrankowienie oznacza, że umowa jest dalej wykonywana, ale na preferencyjnych warunkach. Uważam, że zarówno jeden, jak i drugi skutek jest korzystny dla Frankowicza. Jeśli weźmiemy pod uwagę przykład z kredytem 10 000 zł, to korzyść w przypadku nieważności i odfrankowienia przedstawia się następująco:

  • w przypadku nieważności Frankowicz jest na plusie 6 726,41 zł (16 726,41 zł – 10 000 zł);
  • w przypadku odfrankowienia Frankowicz jest na plusie 6 680,52 zł (16 728,41 zł – 10 045,89 zł).

Oczywiście to, który skutek jest korzystniejszy, zależy od indywidualnej sytuacji danego kredytobiorcy. Wszystko zależy bowiem od tego, po jakim kursie bank przeliczył wypłacany kredyt, jak kształtowało się oprocentowanie, czy nie było problemów w spłacie rat kredytu, czy może kredytobiorca nadpłacał kredyt. Jeśli chcesz, abym przeanalizowała w ten sposób Twój kredyt frankowy, to wyślij mi skan umowy na maila: agata.bicka-cenzartowicz@bccadwokaci.pl

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

https://bccadwokaci.pl/wp-content/uploads/2021/08/logo-footer.png
Wygrywamy spory z bankami
ul. 1 Maja 47, 20-410 Lublin

Śledź nas:

https://bccadwokaci.pl/wp-content/uploads/2021/09/bcc-wupad.png

Zapraszamy na nasz blog. Jest to miejsce dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji majątkowej. Miejsce, w którym osoba zadłużona być może znajdzie nadzieję wyjścia z trudnej sytuacji jaką jest nadmierne zadłużenie.

made by creosite